NASZE PUBLIKACJE

Orkan Sabina

Orkan Sabina

Pod takim właśnie wdzięcznym imieniem kryje się jedna z największych wichur, jaka dosięgła w ostatnich latach Luksemburg. Od kilku lat zawsze na przedwiośniu wieje tu ostro – co najmniej 100 km/h. Tym razem wiatr może wiać nawet z prędkością 110-120 km/h.

To jeszcze daleko do huraganów i cyklonów, jakie nawiedzają Amerykę Północną, ale i nad Mozelą może być niebezpiecznie. Przy tych prędkościach wiatr zrywać może dachy oraz nieszczególnie solidnie zamocowane elementy elewacji, łamać gałęzie i wyrywać krzewy oraz przewracać słabsze i gorzej ukorzenione drzewa. Już teraz ostro wieje, ale to dopiero uwertura. Kulminacji spodziewać się możemy dziś w nocy (a więc z niedzieli na poniedziałek), natomiast jutro (10 lutego) po początkowym osłabieniu wiatru, nastąpi grande finale wczesnym popołudniem. Właśnie na poniedziałkowe popołudnie meteorolodzy zapowiadają najsilniejszy wiatr. Stąd też oficjalnie odwołano jutrzejsze zajęcia w luksemburskich szkołach (a dokładnie – szkoły pozostaną otwarte i będą przyjmować uczniów, ale zajęcia się nie odbędą).

Wraz z niżem i orkanem przywieją do Luksemburga wzmożone opady deszczu. Można się spodziewać do 23 l/m2, co z całą pewnością wpłynie na zwiększenie poziomu wody w luksemburskich rzekach. Można się zatem znów spodziewać lokalnych podtopień. Niewykluczone także, że jutro niektóre drogi będą zamknięte czy to z powodu połamanych drzew czy w związku z podtopieniami. Warto zatem przed wyjściem z pracy zajrzeć na meteo.lu oraz acl.lu

We use cookies

We use cookies on our website. Some of them are essential for the operation of the site, while others help us to improve this site and the user experience (tracking cookies). You can decide for yourself whether you want to allow cookies or not. Please note that if you reject them, you may not be able to use all the functionalities of the site.

Ok