Kiedy wreszcie luksemburska północ połączy się z południem?

Awatar użytkownika
Redakcja
Posty: 3239
Rejestracja: 16-10-2006, 23:03
Lokalizacja: stąd i zowąd

Kiedy wreszcie luksemburska północ połączy się z południem?

Nieprzeczytany post autor: Redakcja »

Już zaledwie tygodnie dzielą nas od 10. rocznicy rozpoczęcia budowy największego luksemburskiego tunelu drogowego – Grouft, którego zadaniem ma być połączenie północnej autostrady A7 z węzłem komunikacyjnym na Kirchbergu. Na moment oddania tego odcinka autostrady czekają nie tylko mieszkańcy północy, ale i ci, którzy mieszkają na trasie łączącej Lorentzweiler z Walferdange. Tu bowiem na dość wąskiej drodze kumuluje się cały ruch z północy w kierunku stolicy i droga ta już dziś podczas porannego i wieczornego szczytu komunikacyjnego zamienia się w jeden wielki korek.

Tunel Grouft wg zamierzeń jego budowniczych miał być otwarty... już trzy lata temu (vide: http://www.pch.public.lu/projets/tunnel ... index.html ), ale jak wiemy, w Luksemburgu z robotami drogowymi nikomu się nie spieszy. Od kilku tygodni przy północnym wyjeździe z tunelu działa już oświetlenie, testowane są tablice informacyjne, ba... wyrównano już nawet wzniesienia wokół dojazdów do autostrady z ronda w Lorentzweiler i posiano trawę... To wszystko jednak dopiero ćwiczenia poligonowe, ponieważ... przed kilkoma dniami Ministerstwo Infrastruktury poinformowało o kolejnym (czy tym razem ostatecznym?) terminie oddania tunelu do eksploatacji i jest to... wrzesień 2015, a więc za prawie rok!

Cóż jednak – człowiek nie sznurek, wszystko wytrzyma. Pewnie więc i cierpliwie doczekamy do otwarcia tunelu Grouft. Jeśli nie we wrześniu 2015, to kiedy by to nie było...
Załączniki
Grouft.jpg
~~~~~
Redakcja

Kulunka
Posty: 87
Rejestracja: 28-03-2014, 18:55
Lokalizacja: Essen

Nieprzeczytany post autor: Kulunka »

Któryś wrzesień, być może, ale na pewno nie ten w przyszłym roku. Ciekawe, czy ktoś poniósł za to jakąkolwiek odpowiedzialność, jeśli nie finansową, to chociaż polityczną. Już chyba w PRL sprawniej budowano....

Odpowiedz