XIX. Polska – Luksemburg
Wstęp – Jakie stosunki mogą łączyć dwa tak różne kraje, jak Polska i Luksemburg? Z perspektywy wielkości państw (Luksemburg zajmuje tylko 1,27 % powierzchni Polski i ma tylko 0,83 % ludności Polski) wydawałoby się, że Polska powinna być dla takiego małego kraju, jak Luksemburg jakimś wzorem, partnerem, o którego należy zabiegać i szanować. Jednak to bardziej Polakom zależy na kontaktach z tym małym krajem, przede wszystkim na poparciu Premiera Junckera naszych różnych inicjatyw politycznych. Premier Jean-Claude Juncker, najdłużej ( od 20 stycznia 1995) sprawujący władzę przywódca państwa członkowskiego UE, cieszy się dużym uznaniem wśród polityków i przywódcy państw liczą się z jego zdaniem. Luksemburg, jako jedno z państw założycielskich Unii Europejskiej, ma duże doświadczenie w działalności na polu współpracy europejskiej i Polacy mogą się na nim wzorować. Możliwe, że z wejściem stanowiska prezydenta Unii, Premier Luksemburga obejmie to stanowisko. W wywiadzie dla Gazety Wyborczej ”Europa widziana z Luksemburga” (grudzień 2007 r.), Premier Jean-Claude Juncker mówi „Polska ma tyle rzeczy do powiedzenia Europie, wasze miejsce nie jest na trybunach, lecz też na placu gry. ... (Lecz Polska) Nie może jedynie negować, musi przedstawiać propozycje.” Głównie chodzi tu o nasze weta w Unii oraz animozje z Niemcami i Rosją. Luksemburg dawno odłożył waśnie sprzed dziesięcioleci na półki historii i zaczął patrzeć w przyszłość, z pożytkiem dla rozwoju gospodarczego państwa i poprawy życia ludności. Ważnym okresem dla współpracy politycznej i gospodarczej obu państw miało otwarcie ambasad. I tak w styczniu 2006 r. pierwsza Ambasador RP w Luksemburgu Pani Barbara Labuda złożyła Wielkiemu Księciu listy uwierzytelniające, a w kwietniu 2006 roku odbyła się uroczystość oficjalnej inauguracji nowej polskiej placówki dyplomatycznej, w obecności Wielkiej Księżny Marii-Teresy oraz polskiej Pierwszej Damy Marii Kaczyńskiej. W następnym roku, w czerwcu 2007 roku, dokonano natomiast, w obecności luksemburskiego Wicepremiera Jeana Asselborna, uroczystego otwarcia pięknej Ambasady Wielkiego Księstwa Luksemburga w Warszawie. Pierwszym Ambasadorem Wielkiego Księstwa w Polsce został Pan Ronald Dofing.
Pan Ambasador wydaje się być osobą mocno zaangażowaną działalnością w Polsce. Tuż po otwarciu Ambasady objął honorowy patronat nad aukcją „Dzieci Niczyje”. Niedługo potem (23-30 listopada 2007) zorganizował Tydzień Luksemburski. Impreza składała się z szeregu wydarzeń kulturalnych, m. in.:
Przed utworzeniem Ambasady polskiej i jej urzędu konsularnego w Luksemburgu, Polacy byli zmuszeni korzystać z usług Ambasady i Konsulatu Generalnego w Brukseli. Do 2005 roku w Luksemburgu funkcjonował konsulat honorowy i był on jedyną placówką dyplomatyczną Polski w Luksemburgu. Długoletnim Konsulem honorowym Polski w Luksemburgu był Pan Alex Jacquemart, a ostatnim Konsulem honorowym był Pan Tom Krieps. Obecnie wszystkie formalności związane z pobytem za granicą, paszportem, aktami stanu cywilnego itp. można załatwić bez problemu na miejscu. Od kiedy w Luksemburgu powstała Ambasada Polska, stało się możliwe podejmowanie przez Polaków wielu inicjatyw, którym Ambasada patronuje, finansuje i wspiera na różnych szczeblach. Między innymi możliwe było utworzenie Szkolnego Punktu Konsultacyjnego przy Ambasadzie, w którym uczniowie mogą się uczyć języka polskiego. Ambasada sama organizuje wiele koncertów, wystaw, spotkań, które promują Polaków w Luksemburgu, a jednocześnie wspiera finansowo projekty organizacji polonijnych. Oczywiście Ambasada i Konsulat, to też pierwsze miejsce, które odwiedzają ludzie w nagłej potrzebie losowej, kiedy szukają pomocy prawnej, czy po prostu pieniędzy na powrót do domu. Historia Polaków w Luksemburgu – najlepiej jest opisana na stronie Związku Polaków im. Fryderyka Chopina, gdyż historia Związku jest z nią ściśle związana. Poniżej cytujemy tekst z ich strony. ”Sytuacja polityczna w jakiej znalazła się Polska w XIX wieku, czyli rozbiory, zmusiły wielu Polaków do emigrowania i szukania nowej ojczyzny.W okresie Wielkiej Emigracji, czyli po 1830 roku wyemigrowało ponad 10 tysięcy żołnierzy-powstańców, aby uniknąć więzień i zsyłki na Syberię. Wielu z nich osiadło w Europie Zachodniej: we Francji, Belgii i Luksemburgu. Następna fala Polaków przybywa tutaj przed pierwszą wojną światową – głównie do pracy w rozwijającym się przemyśle górniczym i hutniczym. Po I-wzej wojnie światowej dołączą do nich górnicy polscy ze Śląska, który po 1920 roku przeszedł do Niemiec. W połowie lat dwudziestych przybywa do Luksemburga ok. 5000 Polaków pracujących w Westfalii, którzy na podstawie ustaleń 91 artykułu Traktatu Wersalskiego wybrali w 1925 roku narodowość polską. W 1929 roku utworzyli oni Związek Chrześcijańskich Robotników Polskich, który działał nieprzerwanie do 1940 roku. Pierwszym prezesem był p. Majerowicz. W czasie wojny działalność została zawieszona. W latach 1937 – 1938 napływa do Luksemburga ponad 1200 robotników rolnych z Wielkopolski – głównie na roczne kontrakty. Wybuch II wojny światowej przeszkodził wielu z nim w powrocie do kraju i pozostali już tutaj. Zmiana orientacji politycznej w Polsce w 1945 roku, spowodowała, że tysiące Polaków zwolnionych z obozów koncentracyjnych i robót przymusowych z Niemiec skierowało się między innymi do Luksemburga. Warto przypomnieć, że Korpus Prasowy Pierwszej Polskiej Dywizji Pancernej, który aktywnie uczestniczył w wyzwalaniu Francji, Belgii i Holandii, znalazł w Willi Louvigny opuszczoną, ale gotową do użytku stację radiową i nadawał stąd przez pewien czas polskie audycje. W 1945 roku Związek ponownie rozpoczął swoją działalność. Do Luksemburga i do Związku napływa dużo młodzieży polskiej. Zostaje zorganizowana polska szkoła, która działa do 1950 roku, polski chór, teatr i zespół taneczny. Zajęcia w szkole prowadził p. Michalak. Z dużym sercem i oddaniem współpracował ze Związkiem ksiądz Kotowski. Pierwszy powojenny Komitet Związku został wybrany w 1948 roku : prezesem został p. Antoni Chrapkiewicz, zastępcą prezesa p. Zofia Krzyżanowska, sekretarzem p. Leon Mazur i kasjerem p. Antoni Chmiel. Po 1968 roku, w latach siedemdziesiątych i po delegalizacji „Solidarności” przybyło do Luksemburga wielu specjalistów polskich : architektów, lekarzy, prawników, inżynierów oraz trenerów sportowych, a także muzyków i malarzy.” Kolejna duża fala napływu związana jest z przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. W Instytucjach unijnych rozpoczęło pracę kilkaset osób z Polski, a ponieważ jest to najczęściej praca stała, razem z nimi przyjechały też rodziny. W Luksemburgu rodzi się teraz nowe emigracyjne pokolenie, które w końcu nie przygnały tu wojny, sytuacja polityczna, czy prześladowania. Wprawdzie czynnik ekonomiczny nadal ma bardzo duże znaczenie, ale teraz Polacy są chociaż zatrudniani legalnie i na równych warunkach z Luksemburczykami. 1. Umowa między Rządem
Rzeczypospolitej Polskiej i Rządem Wielkiego Księstwa Luksemburga w sprawie wymiany stażów zawodowych z dnia 29 października 1996 roku.
Umowa przewiduje zatrudnienie w celu podnoszenia kwalifikacji zawodowych jako stażysty, na okres do 12 miesięcy z możliwością przedłużenia do 18 miesięcy łącznie. Umowa ustala limit w wysokości 35 osób rocznie. Zatrudnienie może mieć miejsce we wszystkich zawodach. Kandydaci muszą posiadać odpowiednie w stosunku do pracy, którą mają wykonywać, wykształcenie lub szkolenie zawodowe oraz mieć ukończone 18 lat i nie przekraczać 30 roku życia. Umowa weszła w życie 6 września 2003. Wizyty na szczeblu państwowym – ożywienie we wzajemnych stosunkach politycznych i gospodarczych pomiędzy Luksemburgiem i Polską widać po licznych wizytach na szczeblu państwowym. O przebiegu i celu tych wizyt można poczytać (po francusku) na stronie Ministerstwa Spraw Zagranicznych Luksemburga i, jeżeli takie były, dołączyliśmy też linki do stron w języku polskim. Wizyty w kolejności występowania od 2000 roku: 11-13.04.2000 01-03.04.2001 24-25.09.2002 06.10.2003
17.05.2003 19.11.2004 13.12.2004 22.05.2007
11-12.06.2007 22.10.2007 18.12.2007
25-27.02.2008 10.06.2008 28-29.07.2008 11-12.09.2008 25-26.09.2008 Organizacje luksemburskie działające na rzec Polski i Polaków – Luksemburczycy starszego pokolenia zrobili wiele dla Polaków poprzez pomoc bezpośrednią różnym instytucjom np. Domom Dziecka, wybranym rodzinom lub zakładom. Pomoc była możliwa dzięki hojności osób prywatnych lub dzięki zbiórce pieniędzy na różnego rodzaju imprezach charytatywnych. Poniżej prezentujemy kilka z najprężniej działających organizacji. – Hellef fir Polen („Pomoc Polsce”), organizacja powstała w styczniu 1991 r. i od tamtej pory stale pomaga materialnie różnym instytucjom opiekuńczym w siedmiu różnych miastach w Polsce, najwięcej domom dziecka. W ostatnich latach pomoc skierowana była głównie do dwóch domów dziecka w Lęborku. W 2007 r. przewieziono do nich konwój nowej odzieży za 35.000 €. Łączna wartość tej pomocy przekracza 120.000 €. Państwo Pierre i Thérese Stork, małżeństwo od 2000 r. szefujące fundacji, przyjeżdżają do Polski raz-dwa razy w roku porozmawiać o potrzebach domów.
– Parrainage Pologne, jest to francuskie stowarzyszenie, z którym współpracuje Pan Jean Keiser
od 1991 r. Stowarzyszenie to od lat wspomaga biedne rodziny wielodzietne w Polsce, zazwyczaj porzucone przez ojcόw. Pomoc ustaje w momencie, gdy dzieci dorastają i zaczynają pracować. Pan Keiser objął swoją opieką cztery rodziny, większość na wschodzie Polski, w rejonach dotkniętych bezrobociem, ktόre otrzymują co miesiąc 160 € każda, a ponadto doraźną pomoc na nagłe potrzeby (zakup pralki, leków itp.). Jednej z rodzin ktόrej Pan Keiser pomagał w przeszłości, zagrożonej wydaleniem, wykupił mieszkanie. Pan Keiser utrzymuje bliski, osobisty kontakt z rodzinami, ktόrymi się opiekuje, pomaga im radą, interesuje się postępami w nauce dzieci. – Pollux, stowarzyszenie systematycznie wspierające polskie inicjatywy w Luksemburgu, a szczególnie polskie stanowisko
na Bazarze Międzynarodowym. Ponadto udzielające porad i ułatwiające kontakty w Luksemburgu. Prezesem stowarzyszenia jest Pan Chresht Klein. Jeden z członków stowarzyszenia, Pan Alex Jacquemart, ma szczególne miejsce w tym stowarzyszeniu. Firma Marbrerie Jacquemart ma wręcz historyczne związki z Polską. To rodzinne przedsiębiorstwo stworzone przez belgijskiego specjalistę od
obróbki kamienia, od wielu lat zatrudnia Polaków, a poza tym uzyskało w latach 60-tych monopol na
dystrybucje polskiego kamienia do Beneluksu. Od tamtej pory zorganizowano wiele wyjazdów do
Polski dla przedstawicieli tej firmy, do których dołączyli się stopniowo architekci i inni specjaliści z
sektora budownictwa. Wreszcie utworzone zostało stowarzyszenie POLLUX. – Entraide Médicale Missionnaire, stowarzyszenie istniejące od ok. 30 lat, które wysyła wielkie ilości (czasami do 2 ton rocznie) leków w ramach pomocy zagranicznej, głównie do Afryki. Aktywnym członkiem tego stowarzyszenia od 1993 r. jest Pan Paul Fischer, aptekarz z Luksemburga, którego żona była deportowana w czasie wojny na Śląsk. Pod wpływem jej i innych deportowanych luksemburskich , stowarzyszenie nawiązało w połowie lat 80-tych współpracę ze szpitalem miejskim w Oławie i przez wiele lat zaopatrywało ten szpital w poszukiwane przez niech leki. Przesyłki ustały 2-3 lata temu ze względu na zaostrzenie się polskich przepisów celnych. Nie sposób wspomnieć tu o wszystkich osobach, które robią coś dobrego dla Polaków na co dzień, ale warto przytoczyć przykład Pani Betty Welter – przewodniczącej Komisji Kultury i Komisji ds. Obcokrajowców w Strassen, która pomogła grupie amatorskiej TEATR PLU przygotować przedstawienie „Testosteron”, udostępniając salę w Centrum Kultury Paul Barblé w Strassen oraz oferując druk zaproszeń i afiszy. Współpraca gospodarcza –Trudno mówić o wielkiej wymianie handlowej pomiędzy naszymi krajami. Luksemburg zajmuje miejsce w piątej dziesiątce na liście naszych handlowych partnerów, jednak proporcjonalnie rośnie znaczenie współpracy gospodarczej pomiędzy Polską a Luksemburgiem. Luksemburg, z najwyższym PKB na mieszkańca na świecie (75 tys. €) i niskim bezrobociem (4,6 %) oraz korzystnymi podatkami, przyciąga do siebie coraz więcej firm mających tu swoje siedziby, czy filie. Między innymi ma tu swoje biuro Polsteam – przedstawicielstwo zagraniczne Polskiej Żeglugi Morskiej (!). Również luksemburskie firmy mają przedstawicielstwa u nas. Polskie firmy zaczynają też wystawiać na targach LUXEXPO oraz uczestniczyć w konferencjach organizowanych przez Luksemburg. Corocznie odbywa się tu "Forum Przedsiębiorców", które jest największą platformą kontaktów biznesowych w regionie oraz w tym samym czasie targi specjalistyczne „Contact”. W 2007 r. na uczestniczyły w nich firmy z województwa opolskiego. Za stroną Ministerstwem Gospodarki Polski podajemy aktualne dane o wymianie handlowej pomiędzy Polską i Luksemburgiem. Udział obrotów handlowych z Luksemburgiem w łącznej wymianie handlowej Polski jest nieznaczny i wynosi 0,09 % po stronie eksportu i 0,16 % po stronie importu, co stawia ten kraj odpowiednio na 55 (eksport) i 49 (import) pozycji wśród naszych partnerów handlowych. Po przystąpieniu Polski do UE polskie obroty z Luksemburgiem nieco wzrosły, po czym nastąpiła stagnacja spowodowana spadkiem eksportu. W 2006 r. odnotowano spadek eksportu do WKL natomiast import z tego kraju wzrósł o 31,2%. W efekcie ujemne saldo handlowe wzrosło z poziomu 51,3 mln EUR w 2004 r. i 65,2 mln EUR w 2005 r. do 110 mln EUR. W obrotach handlowych z Luksemburgiem od szeregu lat obserwuje się dużą koncentrację wymiany w kilku grupach towarowych. Po stronie polskiego eksportu dominują: tworzywa sztuczne, kauczuk i wyroby z kauczuku; metale nieszlachetne i wyroby z metali nieszlachetnych, maszyny i urządzenia mechaniczne, sprzęt elektryczny, pojazdy. W powyższych grupach notuje się w ostatnich latach dużą dynamikę wzrostu wartości eksportu. W imporcie z Luksemburga dominujący udział mają następujące towary: metale nieszlachetne i wyroby z nich, materiały i wyroby włókiennicze, maszyny i urządzenia mechaniczne, sprzęt elektryczny, tworzywa sztuczne i wyroby z nich; kauczuk i wyroby z kauczuku. Na strukturę polskich obrotów handlowych z Luksemburgiem duży wpływ wywiera obecność w Polsce zarejestrowanych w Luksemburgu inwestorów bezpośrednich. Wg danych za 2007r. eksport osiągnął poziom 121,1 mln EUR a import poziom 187,4 mln EUR. Saldo ujemne dla Polski wyniosło 66,3 mln EUR. Pod względem obrotów handlowych Luksemburg w roku 2007 był 24 partnerem handlowym Polski wśród krajów Unii Europejskiej z udziałem 0,15% w eksporcie i 0,24% w imporcie i 0,20% w ogólnych obrotach. Po 5 miesiącach 2008r. wzajemne obroty wyniosły 178,9 mln EUR, w tym polski eksport osiągnął wartość 105,3 mln EUR (dynamika 221,8%) a import wartość 73,6 mln EUR. Saldo dla Polski jest po raz pierwszy dodatnie i wynosi 31,8 mln EUR. Współpraca inwestycyjno-kapitałowa Według danych NBP skumulowana wartość kapitału zainwestowanego w Polsce przez firmy luksemburskie na koniec 2006 roku wyniosła 7.422,2 mln EUR. Dało to Luksemburgowi 4 pozycję wśród zagranicznych inwestorów. Na liście PAIiIZ na koniec 2004r. znajdowało się 19 inwestorów zarejestrowanych w Luksemburgu. Najwięksi luksemburscy inwestorzy to: Goodyear Luxemburg S.A.; Guardian Industries Corporation; AVON Luksemburg Holdings; AP Portico Sari; EMPIK Centrum Investments S.A., Teksid Aluminium Luksemburg S.a.r.l. S.C.A.. Luksemburg to jedno z najatrakcyjniejszych miejsc dla zagranicznych inwestorów. Luksemburg kusi nie tylko preferencyjnym systemem podatkowym, ale także pomocą publiczną skierowaną głównie do małych i średnich przedsiębiorstw. Wsparcie finansowe dla przedsiębiorców możliwe jest na różnych obszarach działalności firmy. Spółki mogą ubiegać się o dofinansowanie m.in. zakupu usług doradczych, inwestycji w zakresie ochrony środowiska czy też prowadzenia prac badawczo-rozwojowych. Współpraca naukowa 6.11.2007Ambasada RP w Luksemburgu zorganizowała konferencję w Chambre de Commerce z udziałem wybitnych przedstawicieli polskiego świata nauk ścisłych i technicznych, twórców wielu projektów oraz innowacji. Konferencja odbywała się pod hasłem Creating an Innovative Strategy and Performance i polegała przede wszystkim na prezentacji odkryć, dokonań i przygotowanych do wdrożenia technologii, audytorium złożonemu z przedstawicieli luksemburskiej nauki i biznesu. Celem tego spotkania miało być przekonanie luksemburskich przedsiębiorców, że warto zainwestować w polską myśl techniczną, a w szczególności, że warto wyłożyć fundusze na realizacje przedstawionych projektów na skalę przemysłową. ![]() W dniach 10-31 maja 2007, Ambasada zorganizowała wystawę „Poland. Icons of Architecture” w „Fundation de l'Architecture et de l'Ingeniere” (Luxembourg-Hollerich). Była to okazja do zaprezentowania luksemburskiej społeczności naszego dorobku architektonicznego. Wystawę uświetnił występ muzyków Wrocławskiego Teatru Muzycznego „CAPITOL”, Współpraca kulturalna – na tym polu należy raczej mówić o promowaniu kultury, choć współpraca przy tych przedsięwzięciach jest potrzebna. Pisaliśmy już wyżej o działalności Ambasadora Luksemburga w promowaniu kultury Luksemburga w Polsce. W podobny sposób robi to nasza Ambasada Polska w Luksemburgu. Organizowanie wystaw, koncertów, projekcji, występów bardziej zbliża do innego kraju niż wizyty przywódców państw. Wracając na chwilę w przeszłość, warto wspomnieć, iż interesującym akcentem w historii relacji kulturalnych polsko-luksemburskich może być nazwisko jednego z najbardziej znanych kompozytorów luksemburskich... Alfreda Kowalsky'ego. Urodzony 17.02.1879 r. w Pfaffenthalu (niedaleko Sang a Klang), syn potomków polskich emigrantów, poza nazwiskiem nie wniósł co prawda znaczących elementów polskości do spuścizny kulturalnej Wielkiego Księstwa, jednak warto pamiętać, iż jako aktywny animator luksemburskiego życia muzycznego, nauczyciel i pierwszy dyrektor Szkoły Muzycznej w Esch-sur-Alzette (obecnie Konserwatorium Miejskiego w Esch), znalazł swoje miejsce w historii, co Luksemburczycy uczcili nadając jednej z ulic na Pfaffenthalu właśnie jego imię. Muzyka polska obecna jest w Luksemburgu od lat. Najznamienitsze polskie zespoły, jak np. „Poznańskie słowiki”, wrocławska orkiestra „Leopoldinum”, orkiestra i soliści Teatru Operowego z Gdańska, chór Filharmonii Narodowej w Warszawie, orkiestra „Sinfonia Varsovia”, czy wreszcie takie nazwiska jak Konstanty Andrzej Kulka, Krystian Zimerman, Kaja Danczowska czy Jerzy Maksymiuk, gościły nie raz w salach luksemburskiej Filharmonii, Konserwatorium czy reprezentacyjnych scen Echternach, Wiltz i Bourglinster. W ostatnich latach szczególnie dwa polskie akcenty odnotowano na luksemburskiej scenie muzycznej. 9 września 2003 roku w sali koncertowej Konserwatorium m.st. Luksemburga wystapiła jedna z najlepszych polskich orkiestr symfonicznych – „Sinfonia Varsovia” prezentując, w ramach programu promującego polską muzykę w tuż przed przystąpieniem Polski do UE, repertuar złożony z utworów Lutosławskiego i Szymanowskiego (koncerty akcesyjne). Dwa lata później, 26 września 2005 roku, prawykonano na uroczystej inauguracji nowego gmachu Filharmonii Luksemburskiej, specjalnie na tę okoliczność zamówioną VIII Symfonię „Lieder der Vergänglichkeit” Krzysztofa Pendereckiego (broszura Filharmonii, plik pdf). Nie można też nie wspomnieć o działalności Ancien Cinema w Vianden. Choć jego właściciele nie deklarują jednoznacznie polskiego charakteru klubu, jednak w programie kulturalnym tego miejsca niezwykle często pojawiają się akcenty polskie. Ancien Cinema prezentuje pod swym gościnnym dachem przede wszystkim polski jazz, funk, często posłuchać tu można polskich DJ-ów, obejrzeć wystawy polskiego plakatu, fotografii czy rzeźby. Na ekranie Starego Kina w Vianden pojawiają się także polskie filmy. Luksemburg nie pozostaje dłużny Polsce, prezentując coraz częściej i coraz chętniej swój dorobek kulturalny nad Wisłą (może nie dosłownie i nie wyłącznie, bo celem strategicznym ambasadora Dofinga, w ostatnich dwóch latach była przede wszystkim Łódź). W dniach 23-30.11.2007 odbyły się tam „Dni Luksemburga”, podczas których można było przede wszystkim obejrzeć kilka znaczących luksemburskich produkcji filmowych (w tym polsko-luksemburską koprodukcje, o której poniżej, oraz filmy takich twórców, jak Pol Cruchten czy Genvieve Mersch), przyjrzeć się wystawie fotograficznej Pola Aschmana i posłuchać znanego także polskiej publiczności w Luksemburgu, wiolonczelisty Andre Mergenthalera. Dobrym przykładem współpracy polskich i luksemburskich artystów jest wspólna koprodukcja filmowa. W 2005 roku powstał film „Masz na imię Justine”, którego reżyserem jest Franco De Pena, a scenariusz napisali: Franco De Pena, Tomasz Kępski i Chris Burdza. W rolach głównych wystąpili: Anna Cieślak, Rafał Maćkowiak, Arno Frisch, Dominique Pinon i Matthieu Carrierre. Film ten był luksemburskim kandydatem do nominacji do Oscara w kategorii Najlepszy Film Nieanglojęzyczny. W Łodzi, w dniach 21-22.06.2007, odbyła się konferencja pt. „Europejska Stolica Kultury. Łódź w Europie”. Na konferencję został zaproszony m. in. Ronald Dofing, ambasador Wielkiego Księstwa Luksemburga w Polsce. „Luksemburg był co prawda znany jako centrum finansowe, ale ważne było żeby wywalczyć pozycje także w kulturze” - mówił. Dofing zauważył, że Łódź może wykorzystać doświadczenie Luksemburga jeśli chodzi np. o renowacje secesyjnej architektury. „Wcześniej nawet u nas była niedoceniana, teraz jest nawet w amerykańskich przewodnikach” - podkreślał. Opowiedział także o rozwoju centrów filmowych w starych fabrykach. Luksemburg, stolica kraju, dwa razy został wybrany przez Unię Europejską na Europejską Stolicę Kultury. Pierwszy raz w 1995, drugi w 2007 roku. W ciągu całego roku miasto może zaprezentować życie kulturalne miasta, regionu lub państwa. Jest to ogromny prestiż dla miasta, szansa na promocję i na zainteresowanie turystów. Wszystkie wydarzenia w Europejskich Stolicach Kultury w 60 % finansuje Unia Europejska. Do tej pory tylko jedno polskie miasto zostało wyróżnione tym tytułem. Był to Kraków w roku 2000. W tym roku wyjątkowo wybrano aż siedem miast z Unii Europejskiej oraz dwa miasta z nowych państw, mających wstąpić dopiero 1 maja 2004 – polski Kraków i czeską Pragę. Kolejnym rokiem, w którym wybrane zostanie polskie miasto, jest 2016, równolegle z jednym z miast Hiszpanii. W Polsce chęć do tytułu Europejskiej Stolicy Kultury wyraziły: Gdańsk, Lublin, Łódź, Poznań, Szczecin, Toruń i Warszawa. Współpraca regionalna, miasta partnerskie –
na liście miast partnerskich znaleźliśmy tylko jedno: Lębork i Dudelange współpracuje od 29 września 2001. |